26 października 2018
STREFA INSPIRACJI
WNĘTRZE

Wnętrze z historią. Meble z czasów PRL

Kiedyś dostępne były w niemal każdym polskim domu. Dziś świętują wielki powrót na salony, a świat ponownie zachwycił się ich prostym designem.


Meblościanki, meble na wysoki połysk, drewniane fotele i krzesła. Tak w skrócie podsumować można lata 70. i 80. w polskich wnętrzach. Charakterystyczne, połyskliwe meble, wykonane z prawdziwego drewna do dziś dostępne są w wielu domach. Ich właściciele to prawdziwi szczęściarze, ponieważ meble z okresu PRL to aktualnie rarytas.

Przyczyn wielkiego powrotu, mody sprzed 30 lat szukać można w zamiłowaniu Polaków do stylu skandynawskiego. Fotel “Lisek”, projekt “366” czy krzesła “patyczaki” doskonale odnajdują się w dzisiejszej modzie. Są proste, trwałe, wykonane z naturalnych materiałów i prawdziwego drewna, a co najważniejsze reprezentują tak popularny ostatnio minimalizm. Dodatkowo, forma renowacji mebli, z ostatniej epoki, doskonale wpisuje się też w zyskujący na popularności nurt upcyclingu. Wartością dodaną może być też fakt, że meble po własnoręcznych przeróbkach zyskują na oryginalności i niedostępności, dzięki czemu możemy cieszyć się ich wyjątkowością.

Lisek

Jego urocza nazwa pochodziła od nazwiska jego twórcy – Henryka Lisa. Ten produkowany przez Dolnośląską Fabrykę Mebli w Świebodzicach był jednym z najwygodniejszych foteli swojego czasu. Jego prosta forma zaskarbiła sobie wielu fanów. Podstawa produkowana była z drewna bukowego, które było wykańczane w 3 opcjach: matowej, półbłyszczącej i błyszczącej.

Fotel 366

Produkowany był w tych samych zakładach co, wcześniej wspomniany, Lisek. Już na samym początku stał się designerską legendą, nie tylko w Polsce ale i na świecie. Jego twórca Józef Chierowski postawił na prostą bryłę, która ułatwiała maksymalnie proces produkcji. Dzięki nieskomplikowanej formie oraz minimalizmowi, fotel zyskał renomę klasyka swojego czasu.

Patyczaki

Po raz pierwszy wyprodukowane w 1959 roku, stały się najsłynniejszym produktem radomskiej fabryki Fameg. Wykonane z bukowego drewna, charakteryzują się prostą podstawą, od której w oparciu odchodzą toczone szczebelki. Ich renowacja wymaga dużego zaangażowania i poświęcenia, jednak zapewniamy, że warto! Projekt ten jest wyjątkowy.

Muszelka

Zaprojektowane przez Teresę Kruszewską, w 1956 roku krzesło “Muszelka” do dziś pozostaje prawdziwym dziełem wzornictwa przemysłowego. Wykonane z jednego fragmentu sklejki siedzisko, sprawiało wrażenie krzesła z przyszłości. Jego wyjątkowy kształt po dziś dzień zachwyca krytyków designu.

Sztuka renowacji

Na internetowych aukcjach krzesła i fotele z tamtego okresu kupić można już od 40 złotych. Znacząca większość z nich wymaga gruntownej renowacji, ta natomiast z pewnością pochłonie dużo czasu i energii. Zapewniamy Was jednak, że warto!

Zabierając się za odnawianie mebli z historią, pamiętajcie o podstawowych krokach:

1

Ściągnijcie tapicerkę oraz gąbkę z krzesła lub fotela

2

Całość dokładne wyszlifujcie, pozbywając się zbędnych resztek kleju oraz lakieru.

3

Wszystkie ubytki w drewnie uzupełnijcie szpachlą do drewna – dobrze sprawdzi się produkt marki Vidaron, która szybko schnie, łatwo się poleruje oraz dostępny jest w aż 12 kolorach.

4

Po wyschnięciu przeszlifujcie jeszcze raz szpachlowane miejsce.

5

Następnie za pomocą bejcy pokryjcie wszystkie elementy wymagające ochrony – Bejca do drewna Vidaron zapewnia łatwą aplikację, jest szybko schnąca i w naturalny sposób podkreśla słoje drewna.

6

Po wyschnięciu drewna, przygotujcie odpowiedniego rozmiaru gąbkę, materiał pokryjcie klejem tapicerskim i przyklejcie do powierzchni.

7

Następnie wytnijcie kawałki materiału, którym obita ma być powierzchnia i przybijcie je w niewidocznym miejscu takerem tapicerskim.

8

Gratulacje, renowacja zakończona!

BeznadziejnySłabyŚredniCałkiem OK!Super! Średnia ocen: 5,00 na 5
TAGI: hierowski / meble / prl / vintage 

Bądź na bieżąco...

Zapisz się do naszego newslettera już teraz