Wciąż powszechne jest przekonanie, że już samo posiadanie domu to gwarancja niezależności, prywatności i bezpośredniego kontaktu z naturą. Jednak co zrobić kiedy mamy obok siebie sąsiada? Jak się od niego odgrodzić? I do tego zrobić to możliwie jak najtaniej.

Żywopłot i pnącze

To doskonałe rozwiązanie szczególnie wtedy, kiedy zdecydujemy się połączyć je z klasycznym ogrodzeniem z siatki (najlepiej ocynkowanej, bo jej żywotność wynosi około 50 lat), wikliny albo np. z drucianymi lub drewnianymi panelami. Dzięki temu nie tylko przesłonimy nieciekawy widok, ale też sprawimy, że przestrzeń nadal będzie otwarta – nie będziemy mieli wrażenia, że zamknęliśmy się za „więziennym” murem.

Pergole i trejaże

To też niezwykle skuteczna i jednocześnie efektowna bariera – ogród natychmiast nabierze kształtu, szczególnie jeśli zdecydujemy się od razu na dorodne rośliny. O ile mamy taką możliwość, kupujmy je zawsze w szkółkach ogrodniczych. W sklepach ogrodniczych wydamy na nie znacznie więcej pieniędzy.

Na jakie rośliny najlepiej postawić? Nie ma prostszego sposobu niż zobaczenie, jakie dobrze sobie radzą u sąsiadów. Jeśli jesteśmy przy tym pewni, że dobrze będą wyglądać i w naszym ogrodzeniu, nie zastanawiajmy się dłużej. Idźmy w sprawdzone gatunki!

A co jeśli pergole i trejaże okażą się dla nas jednak za drogie? Z powodzeniem sprawdzą się np. wielkie donice, których zazwyczaj jest dużo w naszych domach i garażach.

Ażurowe ściany zewnętrzne czy też np. markizy i wszelkiego rodzaju daszki. Każde z tych rozwiązań pozwoli uciec przed wzrokiem sąsiadów, a dodatkowo także stworzyć przytulne miejsca odpoczynku. Kto powiedział, że ogród nie może się stać przedłużeniem salonu?

Tak wysokie rośliny, jak i np. zadaszenia mogą nadmiernie zaciemniać właściwe pomieszczenie. Koniecznie uwzględnijmy ten fakt zanim podejmiemy ostateczną decyzję.

Wał ziemny

Jeśli tylko mamy dość przestrzeni, rozważmy także nasyp ziemny – samodzielny lub oparty na ścianie oporowej. Nie tylko odgrodzi nas od sąsiadów, ale też ochroni przed hałasem (imprezy, warsztat, ruchliwa droga) oraz pozwoli na dodatkową dekorację. Jeśli zostanie usypany tarasowo, da powierzchnię pod uprawę roślin ozdobnych.

Murek

Nawet jeśli nasze kieszenie świecą pustkami, to rozwiązanie, o które na pewno możemy się pokusić. Wystarczy, że wykorzystamy w tym celu np. resztki po budowie domu – w cenie będą przede wszystkim cegły, pustaki, ale też np. deski. Sprawdzą się także płyty kamienne czy np. chodnikowe albo drewniane palety – modne od kilku sezonów!