Rozsądek – to nim przede wszystkim powinniśmy się kierować przy zakupie lodówki. Tym bardziej, że sprzęt powinien być przede wszystkim niezawodny i służyć przez wiele lat. Dopiero na dalszych miejscach powinny się znaleźć funkcje dodatkowe – jakie dokładnie?
Komora, panel i akumulator

Jednymi z najmodniejszych funkcji jest teraz:

komora zero stopni, czyli specjalna szuflada, która dłużej pozwala zachować świeżość produktów, w tym m.in. mięs, owoców morza i ryb (głównie dlatego, że zapewnia wyższy poziom wilgoci niż na innych półkach). Ryzyko, że przyjdzie nam wyrzucić jedzenie – bardzo małe

aktywny generator jonów i funkcja „no frost”. Ten pierwszy to system, który uniemożliwia powstanie i rozwój grzybów oraz pleśni (niszczy do 95 proc. szkodliwych mikroorganizmów) oraz eliminuje niepożądane zapachy wydzielane przez niektóre produkty, drugi – uniemożliwia gromadzenie na ściankach lodu i szronu. W praktyce oznacza to, że rozmrażanie lodówki nie jest potrzebne, a sprzęt cały czas pobiera taką samą ilość energii

zewnętrzy panel sterujący – oprogramowanie, które poda informacje, kiedy tylko w lodówce wrośnie temperatura. To o tyle ważne, że czasem zdarza się nam nie zauważyć niedomkniętych drzwiczek. Niektóre modele są też wyposażone w „alarm otwartych drzwi” – to kolejne zabezpieczenie, by produkty pozostały świeże, a zamrażarka pracowała w optymalnych warunkach

dozownik lodu i zimnej wody – umieszczony na drzwiczkach sprawi, że nie będzie konieczne tak częste otwieranie drzwiczek; kolejna możliwość straty energii wyeliminowana. Co ważne, dozownik wyposażony jest też w filtr do wody – uzdatni ją do celów spożywczych, eliminując wszelkie zanieczyszczenia, nieprzyjemny smak i szkodliwe substancje, takie jak np. ołów czy chlor

minibar, czyli specjalnie otwierane małe drzwiczki, które umożliwiają swobodny dostęp nawet do 2,5-litrowych butelek. I to bez konieczności otwierania drzwi chłodziarki. Same drzwiczki można też wykorzystywać jako blat do serwowania drinków

oświetlenie LED – innowacyjne i efektywne żarówki pozwalają otrzymać światło zbliżone do naturalnego. Poza tym są energooszczędne, a to oznacza tańsze i bardziej ekologiczne użytkowanie sprzętu

półka wstępnego mrożenia – rozwiązanie, które umożliwia lekkie zamrożenie owoców czy np. warzyw i to bez sklejania ich ze sobą. Potem można je śmiało przesypać do plastikowego pudełka albo woreczka spożywczego.

Podobnym rozwiązaniem jest szuflada XtremeFreeze, w której żywność zamrażana jest dwa razy szybciej niż tradycyjnie (i dzięki temu zachowuje swoje wartości odżywcze)

akumulator zimna – nawet jeśli zabraknie zasilania, zadba o to, by temperatura w lodówce pozostała na tym samym poziomie. Czas czuwania, w przypadku awarii, to około 10 godzin

Niektóre z lodówek mają też system AdaptTech, który stale weryfikuje i analizuje sposób, w jaki ją używamy. To oznacza, że jest w stanie przewidzieć, kiedy np. otworzymy drzwi – wtedy obniży temperaturę o 1 lub 2 stopnie C. W ten sposób temperatura wewnątrz urządzenia będzie stała, a jedzenie świeże i pełne wartości odżywczych

Z reguły producenci przy zakupie lodówek proponują także: pochłaniacz zapachów, filtr z węglem aktywowanym („wykorzystuje zdolność pochłaniania zanieczyszczeń”), pojemniki silikonowe (w tym np. na ciasto) czy np. ściereczkę z mikrofibry.