Mniej znaczy więcej. Za tym zawoalowanym stwierdzeniem kryje się zasada mniej drobiazgów czyli więcej przestrzeni. Przy niewielkich mieszkaniach najważniejsze jest, żeby nie przesadzić z ilością dodatków, które zabierają miejsce i wprowadzają element chaosu. Postaw na jeden wyróżniający się akcent- kolorowe poduszki, przytulny koc czy obraz na ścianie.

Jedną z łatwiejszych metod na powiększenie przestrzeni jest oczywiście powieszenie lustra. Uważajcie jednak, aby nie wpaść w pułapkę tak łatwego rozwiązania. Zwróćcie uwagę, żeby naprzeciwko lustra nie znalazł się telewizor, kolorowy obraz lub wieszak na kurtki. Najlepiej jest zamieścić lustro na ścianie, która jest najbardziej oddalona od mebli i innych elementów wyposażenia, tylko wówczas odbijany obraz będzie powiększał pokój.

W małych przestrzeniach świetnie sprawdzają się szklane dodatki– wazon, misa na owoce czy świeczniki to najprostsze i zarazem użyteczne ozdoby. Najlepiej, żeby szkło było przejrzyste, choć wybierać możemy również spośród szerokiej gamy szkła barwionego, trzymajmy się jednak zasady, żeby ozdoby przepuszczały światło.

Jeżeli chcecie wprowadzić odpowiedni nastrój we wnętrzu, a przy okazji stworzyć ozdobny element za pomocą światła, idealnym rozwiązaniem są kinkiety. Bardzo atrakcyjne są te, które dzięki odpowiedniemu kształtowi rozpraszają słup światła na ścianie tworząc pionowy wzór, który lekko rozmywa się ku końcom.

Ciekawych ozdób do mieszkań znajdziecie bardzo wiele, pamiętajcie jednak, żeby szczególnie w małych wnętrzach postawić na jakość, a nie na ilość.

Autor: Space Woman