Jesteście znani z prostych, nowoczesnych i interesujących projektów, jak łączycie ich wizualne aspekty z wysoką funkcjonalnością?

Rozpoczynając prace nad projektem prowadzimy przede wszystkich rozmowę z inwestorem. To dla niego tworzona jest wybrana funkcja, którą omawiamy w pierwszym etapie. Na początku zaczynamy od ustalenia jakie pomieszczenia są najważniejsze, jakie powinny być ich wielkości oraz zależności pomiędzy nimi.

Dla nas jako projektantów najważniejsza jest jednak bryła. Dlatego też staramy się połączyć naszą wizję z oczekiwaniami inwestora w jedną spójną całość, którą będzie charakteryzowała wysoka estetyka. Następnie w bryłę wpisujemy wcześniej przygotowany szkic funkcjonalny. Czasami nie jest to łatwe i wymaga dużo czasu. Niekiedy przyszłego użytkownika trzeba po prostu przekonać do nietypowych rozwiązań, których wcześniej nie widział. Jest to normalne zachowanie, ponieważ zazwyczaj boimy się tego co nowe i nieznane. Jednak później okazuje się, że była to bardzo dobra decyzja. Popierani zdaniem obecnych klientów, od których już nie raz usłyszeliśmy, że to dobrze, że upieraliśmy się przy danym pomyśle stawiamy na naszą wizję połączoną z życzeniami inwestora. Niektóre rozwiązania dla nas architektów są oczywiste, a inwestor dopiero po zobaczeniu ich na żywo może stwierdzić, że to właśnie chciał osiągnąć.


Projektowane przez Was budynki często wtapiają się w ukształtowanie i krajobraz działki na której są stawiane, czy to właśnie krajobraz jest dla Was wskazówką albo inspiracją podczas tworzenia projektu?

Inspiracje czerpiemy z bardzo wielu źródeł. Lokalizacja jest oczywiście istotna, ponieważ to ona daje pierwszy impuls. Cały pomysł rodzi się natomiast w wyniku połączenia oczekiwań inwestora i możliwości działki. Wbrew pozorom zazwyczaj im więcej ograniczeń, tym łatwiej o mocną ideę, która sama buduje projekt.

Czasami są to ograniczenia wynikające z ukształtowania terenu. Przykładami takich projektów są Dom Polny i Dom Pawilon, gdzie na działce była duża różnica terenu. W pierwszym przypadku, frontowa część domu wyłania się z gruntu i od strony ulicy dom jest praktycznie niewidoczny. W Domu Pawilon, nastąpiło odwrócenie funkcji. Część dzienna znalazła się na piętrze, a część prywatna z sypialniami na parterze z bezpośrednim dostępem do ogrodu. W tym przypadku dzięki temu, że na działce też jest duży spadek, dom od strony wjazdu wygląda jak parterowy modernistyczny pawilon, a nie dwukondygnacyjny budynek.

Obserwując Wasze realizacje można zauważyć, że często stawiacie na naturalne połączenia kamienia i drewna, z czego to wynika?

Przede wszystkim z tego, że bardzo lubimy drewno. Po drugie wiemy jak je stosować, aby stworzyć indywidualne i wyjątkowe projekty. Większość naszych klientów również wybiera drewno jako numer jeden jeśli chodzi o materiał.

Zestawienie ciepłego w odbiorze drewna z naturalnym kamieniem, daje bardzo ładny kontrast. Najlepiej to widać w realizacji Domu Leśnego. Czarny łupek zestawiliśmy z bardzo jasnym drewnem. Wydawać by się mogło, że ciemna bryła budynku będzie bardzo przytłaczająca, ale dzięki użyciu jasnego drewna otrzymaliśmy bardzo ładne i świeże zestawienie. Dzięki temu dom jest ciepły w odbiorze.

Bardzo mocno podkreślacie przywiązanie do Polski, czy jest ona dla Was inspiracją podczas pracy? Co podoba się Wam w niej najbardziej?

Kochamy Polskę. Nie kryjemy się z tym, wręcz jesteśmy z tego bardzo dumni. Oczywiście, że nasza ojczyzna nas inspiruje. Tutaj się wychowaliśmy i tutaj dorastaliśmy, więc właśnie ona nas ukształtowała. W trakcie studiów dużo wyjeżdżaliśmy. Studiowaliśmy także na zagranicznych uczelniach. Jednak ciągle coś nas ciągnęło do tej ziemi. Każdy, kto na dłużej wyjechał wie, o czym mówimy. Pojawia się tęsknota za tym, do czego jesteśmy przywiązani. Na pewno Polska nas inspiruje, chociaż może nie do końca jesteśmy tego świadomi. Jednym słowem najbardziej w Polsce podobna nam się… wszystko.

Jak pojawił się pomysł na projektowanie mebli?

Z projektowaniem mebli mieliśmy już do czynienia zanim się jeszcze poznaliśmy. Dlatego jak już zaczęliśmy współpracować wspólne projektowanie mebli było tylko formalnością. Jesteśmy architektami z pasją. Kręci nas projektowanie w każdej skali – zarówno architektura, która nawiązuje do krajobrazu, jak i mikroskala przedmiotów użytkowych.

Dlaczego do produkcji swoich mebli wybraliście akurat sklejkę?

Sklejka to materiał, który daje bardzo dużo możliwości w obróbce. Dodatkowo jej wytrzymałość przy zastosowaniu dużych elementów jest nieoceniona. Jest to wręcz idealny materiał do tworzenia łóżek. Kolejną zaletą jest również to, że sklejka brzozowa ma przede wszystkim bardzo ładny, jasny, naturalny kolor drewna. Nadaje meblom świeżości, przez co bardzo dobrze komponują się w nowoczesnych wnętrzach.

Czy w najbliższej przyszłości planujecie wyjść poza kategorię łóżek i rozszerzyć swoją produkcję na inne meble?

Oczywiście. Mamy w głowie mnóstwo pomysłów. W obecnej chwili testujemy modułowy regał. Ale potrzebujemy jeszcze trochę czasu na ostateczne dopracowanie produktu. W niedługim czasie będziemy także rozszerzać ofertę łóżek o kolejne modele 

Z jakimi stereotypami spotykacie się najczęściej podczas tworzenia koncepcji z klientem?

Każdy klient jest inny, więc ciężko mówić tu o stereotypach. Jeżeli już zgłasza się do nas inwestor to raczej z prośbą o zaprojektowanie nowoczesnego obiektu, a nie dworku.

Czasami zdarzają się jednak sytuacje, kiedy inwestor mówi że lubi odważne projekty. Kiedy natomiast zaproponujemy bardzo nowoczesny budynek, niekiedy okazuje się on za bardzo „odważny” i przerasta oczekiwania przyszłego użytkownika.

Jak wygląda wymarzony dom Polaka? Czego oczekują, zaobserwowaliście co podoba im się najbardziej?

Zawsze to jest pewnego rodzaju dylemat. Z jednej strony Polacy oczekują indywidualnych odważnych projektów, które będą przygotowane specjalnie dla nich i pod ich oczekiwania, ale z drugiej strony pojawia się obawa wyróżniania się. Nie chcą po prostu zwracać na siebie uwagi otoczenia. Dlatego też staramy się, aby projekty wtapiały się o ile to możliwe w ukształtowanie terenu – tak jak ma to miejsce w przypadku Domu Polnego. Projekt wyłania się dopiero po wejściu na działkę. Oczywiście na taką sytuację możemy pozwolić sobie jedynie w przypadku dużych działek.