Wnętrza według jego projektów znajadują się w różnych częściach świata, od Azji poprzez Europę, na Ameryce kończąc. Miori ma na swoim koncie także kilka projektów realizowanych w Polsce. Jednym z nich jest projekt wnętrz warszawskiej kliniki esteczycznej Handsome Men oraz projekty salonów dla firmy Cosimo Martinelli. Projekty wnętrz dla prestiżowych marek ze świata mody są jednym z głównych zdań studia architekta Giovanniego Miori, ale oprócz tej działności jego studio zajmuje się także projektowaniem domów i apartamentów prywatnych, co jest zadaniem znacznie trudniejszym, jak mówi sam architekt, ponieważ trzeba odpowiadać na wiele bardzo indywidualnych wymagań i potrzeb ze strony klienta. Na szczęście udaje obu stronom dojść do poruzumienia.

Idea piękna

Apartament na Via Poma znajduje się w samym centrum Mediolanu. Zaprojektowanie tego mieszkania było tym bardziej wyzwaniem, ponieważ mieści się ono w kamienicy zbudowanej w latach 50-tych przez słynnego Gio Ponti, który w swoich projektach architektonicznych kładł bardzo duży nacisk na detale. Jak przynaje Giovanni Miori, od poczatku swojej pracy w zawodzie zachwycał się dawnymi innowacyjnymi projektami Rietvelda, zwłaszca projektem dla wdowy swojego przyjaciela – Villi Schrodera, w której wnętrze zostało zaprojektowane w sposób bardzo prosty, inteligentny i funkcjonalny. Poprzez wykorzystanie prostych paneli ścian z możliwością ich przesuwania można było wygospodarowywać przestrzenie intymne lub otwarte, w zależnosci od potrzeb użytkownikow domu. Podobna idea przyświecała architektowi Giovanniemu Miori przy projekcie stosunkowo niewielkiego apartamentu w centrum Mediolanu. Jego umiłowanie do minimalizmu i szlachetnych materiałów wraz z dbałością o każdy detal pozwoliły zbudować przestrzeń bardzo funkcjonalną, elegancką i zarazem ciepłą. Za pomocą dużych, ciemnych, drewnianych paneli właściciele mogą dzielić tą przestrzeń, oddzielając kuchnię od salonu i dalej jadalni oraz pokoju gościnnego, jak też (po otwarciu wszystkich paneli ścian dzielących) otworzyć całą przestrzeń, tworząc tym samym ogromną powierzchnię przypominającą lofty.

Siła detali

Mieszkanie to, pomimo iż znajduje się na ostatnim piętrze kamienicy, jest bardzo dobrze doświetlone. Panele, które wyznaczają przestrzeń mogą tym samym aranżować pomieszczenia z przytłumionym, ograniczonym dostępem światła, jak i te pełne naturalnego słońca. Idąc dalej za preferencjami architekta, który stawia na “ciepły minimalizm”, do wnętrz tego apartamentu, wybrano jasną biel ścian w połączeniu z materiałami naturalnymi, takimi jak drewno wykończone w sposób bardzo elegancki, przypominający skórę (panele ściany). W łazience zaś, w tym samym kolorze, co wykończenie paneli wykorzystano mozaikę szklaną firmy Bisazza. Sama wanna została też obudowana drewnem w jasnym kolorze.

Te proste, gustowne rozwiazania architektury wnętrz, stworzone z ogromną dbałością o detal, zostały uzupełnione o bardzo starannie dobrane meble. Są wśród nich meble klasyczne oraz bardzo współczesne ikony designu, projektu chociażby samego Antonio Citterio. Sztuka w przestrzeniach tego apartamentu to tkaniny ręcznie malowane metodą batiku (w abstrakcyjne wzory w ciepłych gamach kolorystycznych) naciągnięte na ramy. Tkaniny przywiezione zostały przez wlaściciela z licznych podróży do Mali. To jedyne ślady spontaniczności na tle dopracowyach z pietyzmem szczegółów w minimalistycnzym stylu. Trzeba dodać, że właściciel tego mieszkania przywiózł je z Afryki, którą odwiedza bardzo często, ponieważ stworzył we Włoszech organizację wspomagajacą budowanie studni w Afryce (głównie w Mali) oraz niosącą pomoc przy sprowadzaniu tam przystosowanych do odbierania porodów jeepów – karetek pogotowia. To mieszkanie jest dla niego domem przez kilka miesiecy w roku, pozostałe bowiem spędza w Afryce. Daltego tak ważnym było, by właściciel czuł się w swym apartamencie komfortowo, bezpiecznie i przyjemnie.