Gdy każdy metr ma znaczenie…

W niewielkich mieszkaniach trudno jest wygospodarować miejsce na osobną jadalnię. Warto jednak wykazać się odrobiną kreatywności i nie rezygnować z kącika jadalnianego. Jeśli dysponujemy niewielką przestrzenią, możemy zaaranżować go przy ścianie.

Podwieszany drewniany blat i dwa wysokie krzesła mogą wyglądać niezwykle efektownie. Szczególnie, jeśli optycznie wydzielimy kącik jadalniany, malując ścianę na inny kolor. Do tego odpowiednie oświetlenie oraz dodatki, które umilą spożywanie posiłków.

Śniadanie przy wyspie

Rano każda minuta jest ważna, dlatego też rzadko mamy czas i ochotę aby nakrywać stół jadalniany do śniadania. W dni robocze, pierwszy posiłek najczęściej spożywamy w kuchni, w większym lub mniejszym pośpiechu.

Dlatego urządzając kuchnię warto pomyśleć o wyspie z obszerniejszym, jadalnianym blatem, do którego dopasowujemy wygodne stołki. Znajdzie się tam miejsce na śniadaniową zastawę, a także talerze i półmiski z przysmakami. Jest to także idealne miejsce na popołudniową kawę lub wieczorne pogaduchy przy przygotowywaniu kolacji.

Tapas bar

Kameralne przyjęcie we dwoje przy kieliszku wina i desce serów? A może popołudniowa kawa lub niedzielny brunch? A dlaczego by nie zorganizować randki we własnym domu? Jesteśmy na tak! Pamiętajmy jednak, a by zadbać o odpowiednią atmosferę i aranżację naszego kącika jadalnianego.

Bazą niech będą wygodne wiklinowe fotele i niewielki, składany drewniany stolik-pomocnik. Do tego ciekawa ceramika utrzymana w stonowanej kolorystyce, kieliszki i serwetki. Miejsce? Na przykład przy oknie, z którego będziemy mogli obserwować świat.